Opieka nad pacjentem, który nie odpowiada, ze złym rokowaniem

Stwierdzono, że 56-letni bezdomny miał napad i został przetransportowany do szpitala. Stwierdzono, że miał krwotok podpajęczynówkowy i ostry wodogłowie. Przeszedł intubację i rozpoczęto mechaniczną wentylację. W celu złagodzenia wodogłowia zastosowano zastawkę; angiografia mózgowa ujawniła pęknięty tętniak tętnicy mózgowej przedniej komunikacji i tętniak nieuszkodzony tylnej tętnicy mózgowej. Pacjent otrzymał 5 punktów w skali Glasgow Coma Scale. Neurochirurg stwierdził, że bez obcinania tętniaka wystąpi 50% szansa na nawrót krwawienia w ciągu najbliższych 6 miesięcy, jeśli pacjent przeżyje. Jednak tętniak znajdował się w miejscu, do którego trudno byłoby dotrzeć chirurgicznie, a ryzyko związane z zabiegiem byłoby wysokie. Stan pacjenta nie poprawił się w ciągu następnych 3 dni, a zarówno neurolog, jak i neurochirurg wyrazili opinię, że ma on szansę około 80-90% długotrwałego, trwałego stanu wegetatywnego i szansę na 5 do 10% jakiekolwiek odzyskiwanie. Jego rokowanie w najlepszym wypadku wymagało poważnej niepełnosprawności, która pozostawiłaby go zależną od troski innych.
Pacjent nie miał kontaktu z rodziną przez kilka lat. Miał syna, który zgodnie z prawem państwa był legalnym krewnym w podejmowaniu decyzji medycznych, jeśli pacjent sam nie był w stanie tego zrobić. Pacjent miał także brata i matkę; wszyscy trzej krewni żyli 1500 mil dalej. Skontaktowano się z nimi i poinformowano o sytuacji pacjenta. Wszyscy byli zgodni co do tego, że pacjent nie chciałby żyć w stanie, w którym byłby w dużej mierze zależny od innych w codziennej opiece i miałby poważne upośledzenie poznawcze. Jednak syn opisał pacjenta jako wojownika , który chciałby agresywnej opieki, dopóki prognozy nie byłyby o wiele bardziej pewne.
Opieka wspomagająca, w tym wentylacja mechaniczna, była kontynuowana przez następne 3 tygodnie, bez klinicznie istotnych zmian w stanie neurologicznym pacjenta. W tym czasie odkryto, że pacjent miał bardzo bliski związek z doradcą w schronisku dla bezdomnych, z którym rozmawiał co najmniej co kilka tygodni. Doradca przyszedł zobaczyć pacjenta i powiązanego, że pacjent powiedział mu, że chce uniknąć szpitali i że kiedy nadszedł jego czas nie chciał agresywnej opieki medycznej.
Rozmieszczenie probówki dożylnej przezskórnej do podawania zostało usiłowane, ale zakończyło się niepowodzeniem. Przeprowadzono górną endoskopię i stwierdzono duży wrzód dwunastnicy z grzybkowymi brzegami, silnie sugerujący raka i częściowo blokujący ujście żołądka. Wyniki biopsji były niejednoznaczne, ale endoskopista uważał, że zmiana prawdopodobnie była złośliwa i że nieokreślone wyniki biopsji były spowodowane błędem próbkowania.
Biorąc pod uwagę brak poprawy w stanie neurologicznym pacjenta, bardzo złe prognozy na znaczące odzyskanie funkcji poznawczych oraz wysokie prawdopodobieństwo raka, zespół opiekujący się silnie wierzył, że należy zaprzestać stosowania wszystkich środków agresywnych i podtrzymujących oraz zmienić cele opieki do zapewnienia komfortu. Brat i matka, którzy od początku reagowali szybko na pytania, zgodzili się z przejściem do opieki nad komfortem
[patrz też: dobry fizjoterapeuta warszawa, ortopeda warszawa, namiot magazynowy ]

Powiązane tematy z artykułem: dobry fizjoterapeuta warszawa namiot magazynowy ortopeda warszawa